|
 spisał Pietrek z Annopola

uża, solidnie wydana i porządnie napisana rzecz. W kolejnych pięciu obszernych częściach omawia proces przemiany zwykłego konnego wojownika w rycerza a także precyzyjnie przedstawia rozmaite elementy składające się na rycerski etos. Części te warto tu osobno wymienić i opisać.
zęść I - "Od wojownika do rycerza". Poświęcona realnym obyczajom rycerstwa, rytuałom związanym z pasowaniem, lennami, armii średniowiecznej. Historia pojęć poparta licznymi przykładami, anegdotami i dokumentami, pozwala nie tylko zrozumieć co oznaczało np. pojęcie pasowania w świecie feudalnym ale i który ze sławnych władców wzbogacił je o nowe treści. Odpowiada na pytanie, dlaczego opaci nie mogli pasować na rycerza, kto był pierwszym pasowanym itd.
zęść II - "Rycerskość a literatura". Dokładna analiza literatury rycerzy, dla rycerzy i o rycerzach. Omówienie najważniejszych dzieł tworzących mit rycerski wraz z charakterystyką ich autorów - ludzi, którzy etos rycerski wymyślili. Barber nie pisze nigdzie tego wprost - jednak "rycerskość" dla niego to sprawa przede wszystkim ksiąg i... marzeń poetów (w znaczeniu, jakie słowo to miało dla starożytnych autorów: wymyślaczy opowieści i pięknych fabuł). Od chansons de geste do biografii sławnych rycerzy XV wieku. Można dowiedzieć się, dlaczego hrabia Wilhelm IX z Akwitanii napisał pieśń o niczym, co święty Bernard cenił u trubadurów, czego trubadurzy nauczyli się od Saracenów (i odwrotnie), jaka jest różnica między trubadurem, truwerem i minnesangerem. Dla miłośników najbardziej znanego filmu Aleksandra Forda jest też minnesangerski przebój "Tandaradei" w znakomitym przekładzie L. Staffa, który da się zaśpiewać. Barber przedstawia też sylwetki najbardziej znanych rycerzy-poetów. Wyjaśnia, dlaczego Gotfryd ze Strasburga nie cenił Wolframa von Eschenbach itd.
zęść III - "Rycerze na polu bitwy". Ta część pod pewnymi względami nie dorównuje poprzedniej, głównie dlatego, że Barber jest literaturoznawcą a nie historykiem wojskowości. Może zresztą jest to wynik konsekwentnego patrzenia na rycerskość jako na mit. Miejsce analizy bitew i militarnych rozgrywek zajęła tu analiza turnieju jako zjawiska społecznego, jego dzieje, reguły, formy, swoisty teatr walki. Zresztą trzeba przyznać, że opisany ze znawstwem i smakiem, z wyszczególnieniem osób, które przyczyniały się do jego rozwoju i zaniku. I choć wyczuwa się tu nierówne traktowanie wojny i turnieju, to jednak warto pamiętać o tym, że rycerze i autorzy średniowieczni przedkładali turniej nad wojnę. I lepiej się na nim czuli, zatem autor ma prawo do pewnej jednostronności.
zęść IV - "Rycerstwo a religia". Wbrew nazwie rozdział poświęcony głównie zakonom rycerskim. Stosunek Kościoła do wojny w ogóle i do wojny świętej omówiony dość skrótowo i w zasadzie do 1095 roku. Autor daje się poznać jako miłośnik zakonu krzyżackiego - pomija to wszystko, co przyczyniło się do stworzenia czarnej legendy Krzyżaków, za to zwraca uwagę na to, co wnieśli oni do kultury europejskiej, a o czym się u nas na ogół nie mówi i nie chce wiedzieć. Tak czy owak jest to garść cennych obserwacji.
zęść V - "Rycerstwo a państwo". Także i ta część zatytułowana nieco bałamutnie - omawia bowiem temat "rycerskość literacka, mit rycerza a szara rzeczywistość polityczna". Czyni to jednak niezwykle zajmująco. Na uwagę zasługuje zwłaszcza przedstawienie zjawisk takich jak rycerskie stowarzyszenia i zakony świeckie.
odsumowując: BELLONA wydała niezwykle ciekawą pozycję znakomitego autora, którą każdy powinien przeczytać z korzyścią dla siebie. Zaś niezłe czarno-białe ilustracje sprawiają, że warto ją mieć na półce, tym bardziej, że opisy pod nimi zawierają precyzyjne adresy bibliograficzne.
a zasługę należy poczytać Barberowi zwłaszcza wyjaśnianie rozmaitych pojęć, ich genezy i zakresu, roli poszczególnych ludzi w rozwijaniu mitu rycerza doskonałego - dzięki czemu wiele postaci znanych głównie z podręczników historii można zajrzeć w charakter i upodobania. Autor jest znawcą i smakoszem literatury średniowiecznej - potrafi ciekawie pisać nawet o tych dziełach, które od setek lat skutecznie wyśmiewano. Dzięki niemu z zupełnie innym nastawieniem podszedłem do Ramona Llulla.
Richard Barber, Rycerze i rycerskość, Dom Wydawniczy Bellona, Warszawa 2000, s. 463, ISBN 83-11-09002-5
Inne książki o tej tematyce
- Michael Foss, Chivalry
- Andrzej Nadolski, Broń i strój rycerstwa polskiego w średniowieczu
- Dariusz Piwowarczyk, Obyczaj rycerski w Polsce późnośredniowiecznej
- Denise Sesin (red.), (Jak wyglądało życie) w czasach rycerstwa
- Tomasz Szajewski, Turnieje rycerskie - sport szlachetnych
- Robert Żukowski, Rycerstwo polskie X-XV w.
|
|